Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sosyLowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sosyLowicz. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 czerwca 2015

Karaiby na talerzu

Przepiękna pogoda dała możliwość choć na chwilę przeniesienia się w egzotyczne klimaty. Tego dnia porwała nas kuchnia karaibska - połączenie słodko-pikantnych smaków. Postanowiłam wykorzystać sos Karaibski Łowicz do mojej ulubionej ryby - łososia atlantyckiego.



Składniki:
  • ok. 300 g łososia atlantyckiego
  • 300 g ryżu
  • sos karaibski Łowicz
  • olej
  • 3 plastry świeżego ananasa
  • łyżka sezamu do posypania (opcjonalnie)

Przygotowanie:

Ryż ugotować zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu. Łososia kroimy w kostkę i mieszamy z dołączoną przyprawą. Tak przygotowaną rybę podsmażamy na patelni. Do małego garnka wrzucamy pokrojonego w kostkę ananasa i zalewamy sosem karaibskim Łowicz. Całość podgrzać. Na talerz wykładamy ryż, następnie rybę. Całość polewamy gorącym sosem.

Smacznego!


Sos jest słodko-ostry. Idealnie nadaje się do dań mięsno - owocowych jak i kuchni fusion. I w tym miejscu znów Alicja dała popis swoim możliwościom i stworzyła danie niebanalne, wprost rozpływające się w ustach: spaghetti z sosem karaibskim z parmezanem podane z sałatka z nowalijek.







piątek, 12 czerwca 2015

Arabskie klimaty

Coś dla zwolenników smaków orientalnych. Pierwsza propozycja to wersja wegetariańska: 



Składniki:
  • puszka ciecierzycy
  • cebula
  • sos arabski Łowicz
  • łyżka oleju
  • 1/2 szklanki kaszy kuskus
  • łyżka sezamu do posypania (opcjonalnie)

Przygotowanie:

Cebulę kroimy w piórka i podsmażamy na łyżce oleju. Ciecierzycę odsączamy, pozostawiając odrobinę zalewy, a następnie dodajemy ją do cebulki. Całość posypujemy przyprawą dołączoną do słoiczka. Dusimy do momentu odparowania wody. Następnie dodajemy sos, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez minutę. Kaszę kuskus przygotowujemy zgodnie z instrukcją podana na opakowaniu. 

Smacznego!



Ogólnie sos jest lekko ostry. W połączeniu z ciecierzycą staje się łagodny. Dla osób lubiących mięso, ciecierzycę można zastąpić np. kurczakiem i całość podać z pitą.




środa, 10 czerwca 2015

Obiad po seczuańsku

Moją przygodę z sosami egzotycznymi Łowicz zaczęłam od kuchni seczuańskiej, która jest jedną z odnóg kuchni chińskiej. Sos jest idealny dla osób lubiących ostre potrawy. Danie jest szybkie w przygotowaniu. Na pierwszy rzut poszedł kurczak:



Składniki:
  • ok. 350g piersi z kurczaka
  • sos seczuański Łowicz
  • 2 łyżki oleju
  • 1/2 szklanki kaszy kuskus

Przygotowanie:

Piersi z kurczaka pokroić na kawałki. Następnie pokrojone mięso przełożyć do miski, dodać olej i przyprawę dołączoną do sosu. Całość wymieszać i odstawić na 30 min do lodówki. Po tym czasie wyłożyć całość na rozgrzaną patelnię i podsmażyć. Dodać sos seczuański. Dusić przez chwilę. 1/2 szklanki kaszy kuskus zalać taką samą ilością gorącej osolonej wody i odstawić na 5 minut. Po tym czasie zamieszać. Danie jest gotowe do spożycia.

Smacznego!


Potrawa przypadła do gustu domownikom i z pewnością jeszcze nie jeden raz sięgnę po ten sos. Myślę, że kolejnym daniem będzie wołowina po seczuańsku. Już mi ślinka na samą myśl cieknie ;)

Sos seczuański można również wykorzystać do innych dań. Tak poczyniła moja przyjaciółka, która lubuje się w kuchni fusion. Do tradycyjnej polskiej kiełbasy dodała przyprawy załączone do słoiczka oraz sos. Całość podała z kaszą gryczaną. Mniam! Poniższe zdjęcie jest chyba najlepszą rekomendacją.